Usłyszałem kiedyś, że “w życiu piękne są tylko chwile”.
Nie wierzyłem – życie jako takie ma sens, urok. Każda chwila – mówiłem – to tylko krok do ogólnego, ponadczasowego szczęścia.
Teraz już rozumiem…
Każdą łapię jak oddech, każdą się delektuję, każdą zachowuję w pamięci. Każdy drobiazg, banał, każde słowo, gest, uśmiech – wszystko. Chcę więcej – chwil, dni, miesięcy, lat. Tylko z nią…
“Chcę Ci coś opowiedzieć, ale brakuje słów, żeby wyrazić to co czuję…”
Kiedyś je znajdę, a potem niech wali się świat!